Gdańsk Główny – to już (zaraz) 120 lat

Sob, 30 Maj 2020 • Historia kolei

Remontowany właśnie dworzec Gdańsk Główny skończy w październiku tego roku 120 lat. Pisałem co nieco o nim dziesięć lat temu („110-letni dworzec w centrum”) i później w szerszym kontekście („Kolej w Gdańsku na początku XX w.”), ale dostałem właśnie kilka pytań i w sumie można by coś do tej historii dopisać.

Czytaj dalej »

Wydanie „epidemiczne” książki

Nie, 29 Mar 2020 • Książkoprojekt

Nastał trudniejszy, nietypowy czas. Nagle, choć podobno było to do przewidzenia. Nie o tym jednak tu rozprawiać, a o tym, że przy zalecanej izolacji i akcji społecznej #zostanwdomu przyszło przygotować nowe wydanie nieco już zapomnianej książki o linii kolejowej Gdańsk Wrzeszcz – Stara Piła.

Czytaj dalej »

W czym pisać?

Pon, 18 Lis 2019 • Varia

Czasy się zmieniają. Kiedyś pisałem tylko na papierze. Potem zacząłem co nieco na komputerowej klawiaturze, ale w sumie chyba niewiele pisałem. Dziś najwięcej czytam i piszę w telefonie. Stąd tytułowe pytanie.

Czytaj dalej »

Nieukończona kolej z Czerska

Pon, 9 Wrz 2019 • Historia kolei

Wśród planów rozwoju kolei na Pomorzu Gdańskim opracowanych na początku XX w. odnaleźć można pomysł połączenia linii Gdańsk Wrzeszcz – Stara Piła, oddanej do użytku 1 maja 1914 r., z Bydgoszczą. O koncepcji tej, której realizację nawet rozpoczęto, w krótkich notatkach informowała ówczesna prasa.

Czytaj dalej »

Jak powstaje (powstawała) gazeta (cz. 2)

Sob, 6 Paź 2018 • Historia

Niedawno ktoś zapytał: co to właściwie znaczy przygotowanie gazety do druku. Podrzuciłem link do mojego starego tekstu („Jak powstaje (powstawała) gazeta”). Szybko jednak przypomniałem sobie, że ta notatka to zaledwie kilkanaście krótkich zdań. Może jednak coś więcej o temacie da się napisać?

Czytaj dalej »

„Swój do swego” – po promocji

Pią, 11 Lis 2016 • Książkoprojekt

Zmęczony jestem. Chyba dużo ostatnio pracowałem ;) Na promocję książki, o której już tu słów kilka było („»Swój do swego« – o przedsiębiorcach w WMG”) w pewnym sensie się zawlokłem. Do tego, co nieco się bałem. W końcu dopiero miałem zobaczyć, wziąć w ręce, książkę, którą do druku przygotowywałem.

Czytaj dalej »