PKM-ka okiem inżynierów i projektantów

Wto, 5 Lip 2016 • Hist. recenzje

Książki (i nie tylko) występują w kilku obiegach. Większość chyba zgodzi się, że w księgarskim, wtórnym (w tym antykwarycznym) i wypożyczeniowym (znajomościowo-bibliotecznym). W trudnych czasach bywa też obieg „podziemny”, nieoficjalny. To jednak nie wszystko.

Czytaj dalej »

Dzieje nieco zapomnianej polskiej piechoty morskiej w papierowym wydaniu

Śro, 22 Lip 2015 • Hist. recenzje

Jest miejsce w Gdańsku, którego militarna historia została już co nieco zapomniana. Dzisiejszy Garnizon, niegdyś koszary gdańskich huzarów. Od lat 60. XX w. stacjonowała w nich część jednej z elitarnych formacji wojsk PRL. Jednostka, której cele były skrywane, a którą niektórzy jeszcze pamiętają.

Czytaj dalej »

Autobusowo i tramwajowo, nie tylko zdjęciowo

Pon, 29 Cze 2015 • Hist. recenzje

Mam to szczęście, że o niektórych książkach wiem trochę wcześniej niż inni. Tak też było w przypadku nowej publikacji sygnowanej logo KFP – podobno byłem trzecią osobą, której przypadkowo spotkany jakiś czas temu Maciej Kosycarz się chwalił. A mimo to, nowa książka zaskoczyła i to bardzo.

Czytaj dalej »

Cyfrowe publikacje regionalne

Wto, 29 Lip 2014 • Hist. recenzje

Co robić gdy brak miejsca na kolejne publikacje, nie wszystkie są dostępne w bibliotekach, a i tak w pędzie życia brakuje czasu na odwiedziny w czytelni? Można sięgnąć do publikacji cyfrowych. Spektrum tematyczne się poszerza i zaczyna być w czym wybierać, także w kwestii historii lokalnej.

Czytaj dalej »

„Lotniczy Gdańsk…” – schludnie, ale za skromnie

Nie, 29 Cze 2014 • Hist. recenzje

„Lotniczy Gdańsk 1945-1974” Macieja Bakuna jest książką, o której trudno pisać. Wprawia w pewne zakłopotanie. Może nawet takie smutne zdziwienie. Jej wydanie cieszy, nawet bardzo, a jednak wydaje się, że trzeba zadać pytanie – co poszło nie tak.

Czytaj dalej »

Pasje i warsztat lokalnych badaczy

Czw, 22 Maj 2014 • Hist. recenzje

Jakiś czas temu pisałem krótko o Janku i Jarku, ich kolejnej publikacji i serii promocji, które rozpoczęli („O dwóch takich, co infekują Wrzeszczem”). Udało się mi namówić ich do odpowiedzi na kilka krótkich pytań. Zapraszam do lektury o tym, jak pracują, co ich napędza i co jeszcze planują.

Czytaj dalej »